12 cze 2012

Imagin Niall :)

Chodzisz z Niallem już dobre dwa miesiące,bardzo go kochasz nigdy nie myślałaś że cos mogłoby zniszczyć wasz związek :) Byliście bardzo szczęśliwi , i tak jak wy chłopaki cieszyli się razem z wami!
Dziś masz urodziny :) jeszcze leżysz w łóżku gdy nagle do pokoju wchodzi Niall i namiętnie cię całuje,a ty to odwzajemniasz. Składa ci życzenia i prosi żebyś się ubrała i zeszła na dół.Szybko ubrałaś się pomalowałaś i poszłaś na dole czekali na ciebie chłopcy z tortem na rękach i zaczeli śpiewać "Happy Birthday"
Bardzo się zarumieniłaś bo nie wiedziałaś co masz robić,po tym wszyscy podeszli do ciebie i ucałowali :)
Po zjedzeniu tortu powiedzieli żebyś odpoczęła a oni przygotują imprezę. Upierałaś się że nie chcesz siedzieć tylko im pomóc ! Ostatecznie zgodzili się żebyś poprzypinała z Niallem serpentyny i balony! Przy czym zeszło was z tym całe przedpołudnie,bo Niall za każdym razem gdy podnosił cię abyś zawiesiła całował cię :D

*Kilka godzin później *
Ludzie zaczęli się schodzić oczywiście nie zabrakło także paparazzi,a ty ubrana w przepiękny strój i tak nie chciałaś żeby robiono ci zdjęcia . Chociaż Niall lubił się tobą chwalić :) Bawiłaś się wspaniale całą noc,wszystko było cudnie gdyby nie to o czym dowiedziałaś się po imprezie!

*Następny dzień (popołudniem)*
Chłopaków już nie ma w domu ponieważ pojechali na wywiad.Ty wstałaś umyłaś się, ubrałaś ale byłaś strasznie zmęczona a zarazem zadowolona z wczorajszego dnia !
Zauważyłaś że Naill zostawił swoją komórkę.Po chwili zobaczyłaś że przyszedł mu sms, nigdy nie odbierałaś prywatnych wiadomości Nialla ale coś kusiło cię żebyś zobaczyła.A tam wiadomość od:

"Mika :*** <3"
o treści :
"Kochanie pamiętasz ? nie mogę o tym zapomnieć :* odpisz jak bd w domku Kc<3 "

Po przeczytaniu tej wiadomości nie myślałaś o niczym tylko jak najszybciej wyjść z domu i nigdy już tam nie wrócić. Zaczęłaś się pakować!Nagle usłyszałaś że ktoś wszedł do drzwi ,to chłopaki, nie zapakowałaś wszystkich rzeczy ale nie chciałaś się z nimi widzieć.Szybko wybiegłaś , chłopaki pytali co się stało ale ty nie odzywałaś się.Biegłaś przed siebie nie patrząc na nic.Chłopcy próbowali cie zatrzymać ale ty jeszcze szybciej biegłaś , wbiegłaś na ulicę nie widziałaś nadjeżdżającego samochodu który lekko cie potrącił na szczęście nic ci się nie stało ale strasznie bolała cię głowa Zayn zadzwonił po pogotowie które od razu przyjechało po ciebie.Ty upierałaś się że nic ci nie jest ale wzięli cię na badania.Po wyjściu z badań zobaczyłaś że z chłopakami nie ma Nialla czy tak naprawdę tamta dziewczyna ma coś z nim wspólnego. Lekarz kazał ci iść do domu i odpoczywać więc bez innej możliwości musiałaś iść do domu 1D. W drodze do domu Harry zapytał :
H; Co tak naprawdę się stało że wybiegłaś z domu ?
T; No...bo... Niall... on.. on.. mnie zdradził !!
H; Jak to możliwe przecież wszystko było dobrze nie wierzę w to że mógł by ci coś takiego zrobić!
Krzyknął Hazza
a ty opowiedziałaś mu całą historię !
Chłopaki byli zdziwieni ,bo wiedzieli że Niall nigdy nie zrobił by czegoś takiego i to tobie !!
Wróciliście do domu ty poszłaś do siebie do pokoju i zaczęłaś płakać.
Chłopcy w tym czasie poszli rozprawić się z Niallem ale ku ich zdziwieniu chłopak siedział na łóżku i płakał.
Liam zapytał;
L;Co ty jej zrobiłeś ?
N; To nie tak! (cały w łzach próbuje opowiedzieć co się stało)Ja nie chciałem jej zranić ...To ta dziewczyna..
byłem już wtedy trochę pijany i nie widziałem .. ona wzięła moją komórkę i wpisała swój nr... ja naprawdę kocham [t.i.] nigdy bym jej nie zdradził !!!
L;Musisz to wytłumaczyć z [t.i.] przecież ona prawie się zabiła przez to .
N; Nawet gdy jej powiem ona mi nie uwierzy przecież jest na mnie wściekła !
Chłopaki; Idź!!!
Niall otarł łzy i poszedł gdy zobaczyłaś go otarłaś łzy i zapytałaś ;
T; Czego chcesz ?
N; Ja chciałem cię przeprosić!
T; Za co ! Przecież nic nie zrobiłeś!
N; Jak to przecież widziałaś sms'a od tej dziewczyny ?!
T; No tak ale podsłuchałam jak mówiłeś chłopakom co sie stało i to ja bardzo cię przepraszam powinnam zapytać a nie robić takie afery ! Przepraszam !
N; Kocham cię ( i pocałował cie namiętnie )

Brak komentarzy: