Jesteś z Harrym od dłuższe czasu razem. Siedzicie i oglądacie w salonie jakieś filmy. Nagle przychodzi do ciebie sms. Czytasz "zabrałaś mojego Harr'ego! Zginiesz!! po chwili zaczynasz płakać.
H: Co się stało kochanie?
T: To że od pewnego czasu dostaję anonimowe sms-y w których piszą że zginę bo jestem z tobą.
H: Nie przejmuj się tym. To tylko zwykła zazdrość.
T: Harry ja już tak dłużej nie mogę !
Zbierasz się na górę do waszego pokoju. Rzucasz się na łóżko i zaczynasz płakać. Po chwili wchodzi Harry i kładzie się koło ciebie.
H: [T.I] Nie płacz. Ja kocham tylko ciebie i nikt inny mnie nie obchodzi. Drugą kobietę jaką będę kochał tak samo jak ty będzie to mała pani Styles.
T: Harry ja też cię kocham ale moja psychika siada *płaczesz*
H: Dasz buziaka. Ja cię rozweselę :) *śmieje się głupkowato*
T: *całujesz go* Kocham cię i przy tobie czuję się bezpiecznie. Nigdy mnie nie zostawiaj.
H: Nigdy prze nigdy. A teraz może weźmiemy się za robotę małej pani Styles *unosi brew*
T: *uśmiechasz się i całujecie się namiętnie*
1 komentarz:
super ;D
Prześlij komentarz